Jesienny redyk w Szczawnicy

Autor posta: Schronisko Trzy Korony , Dodano: 29 lipca 2022

Jesienny redyk w Szczawnicy

Każdego roku jesienią do Szczawnicy ściągają nawet setki turystów z innych miast Polski. Ma to związek z odbywającym się w górach redykiem jesiennym. Co warto wiedzieć o największym święcie pasterzy? Kiedy i gdzie się ono odbywa oraz jak przebiega? Czym jest redyk jesienny i czym różni się od wiosennego? W niniejszym w artykule przybliżamy tradycje związane z tymi wydarzeniami kulturalnymi. 

Redyk jesienny — co to takiego? 

Redyk jesienny to tradycyjne święto wywodzące się z dawnej gospodarki pasterskiej. Pod nazwą tą kryje się uroczyste zakończenie — trwającego przez kilka miesięcy — wypasu owiec, na które przyjeżdżają turyści z całego kraju. Poza redykiem jesiennym, który wiąże się ze sprowadzeniem przez bacę kilku, a nawet kilkunastu tysięcy owiec z hal, w tradycji góralskiej funkcjonuje równie ważny redyk wiosenny, czyli wprowadzanie owiec na hale. 

Jak wygląda redyk jesienny w Pieninach? 

Jesienny redyk w Szczawnicy to nie lada atrakcja dla turystów. Obchody rozpoczynają się zwykle w południe. Nie da się ich przegapić, ponieważ na około 2-3 godziny cały ruch drogowy zostaje wstrzymany za sprawą morza owiec spacerujących ulicami. Oto bowiem baca przechodzi przez centrum miasta wraz ze swoimi podopiecznymi (w liczbie kilku lub nawet kilkunastu tysięcy), rodziną, juhasami, a także psami pasterskimi. 

Współczesne obchody jesiennego redyku w Pieninach zostały wzbogacone o wiele atrakcji związanych z góralskimi zwyczajami. Pochód przemieszcza się przy akompaniamencie tradycyjnej muzyki i dzwonków pasterskich, nie brakuje również regionalnych strojów. Trasa przebiega zwykle od centrum Szczawnicy aż do przystani flisackiej nad Dunajcem. Tam czekają właściciele owiec prowadzonych przez bacę, odbywają się też występy lokalnych artystów oraz mają miejsce degustacje góralskich przysmaków. 

Kiedy jest redyk jesienny w Pieninach? 

Wypas owiec na halach trwa — zgodnie z tradycją — od świętego Wojciecha (23 kwietnia) do świętego Michała (29 września). W praktyce jednak to, kiedy odbywa się redyk, nie jest takie oczywiste. Wiele zależy od warunków pogodowych oraz sytuacji, jaka panuje na hali. Jeśli chodzi o jesienne obchody pasterskiego święta, trzeba je zorganizować przed upływem drugiej połowy października, lecz daty stanowią kwestię umowną. Terminy uroczystości są publikowane na stronie Miejskiego Centrum Kultury w Szczawnicy. 

Gdzie jeszcze odbywają się redyki jesienne? 

Poza Szczawnicą redyki jesienne można zobaczyć również w innych górskich miejscowościach: 

  • Leśnica — w miejscowości organizowany jest wielki Festyn Bacowski, podczas którego mają miejsce liczne występy zespołów regionalnych, konkursy i degustacje wyrobów z sera owczego,
  • Ludźmierz — wydarzenie rozpoczyna uroczysta msza święta w ogrodach ludźmierskich zlokalizowanych przy Sanktuarium Matki Boskiej Ludźmierskiej oraz uroczyste poświęcenie owiec,
  • Ochotnica Górna — obchody zaczynają się wraz z mszą świętą w kaplicy św. Maksymiliana Kolbego w Ochotnicy Górnej.
  • Zawoja — Babiogórska Jesień w Zawoi to nie tylko widowiskowe zejście owiec z hal, lecz także występy regionalnych zespołów. 

Inne ciekawe góralskie wydarzenia w Polsce, które są bardzo atrakcyjne dla turystów, to również: uroczyste rozpoczęcie sezonu pasterskiego (23 kwietnia), redyki wiosenne (np. w Ludźmierzu), Święto Bacowskie w Małem Cichem, majowe miyszani owiec w Ochotnicy Górnej, Zwyk Bacowski w Soblówce, Zwyk Bacowski w Ujsołach, Święto Pasterskie w Lipnicy Wielkiej, Pasterska Jesień w Kamesznicy oraz Polaniarski Osod w Kościelisku i Węgierskiej Górce. Każde z nich to okazja nie tylko do zobaczenia tysięcy owiec przechadzających się po ulicy, lecz także posłuchania góralskiej muzyki oraz porozmawiania z bacą i juhasami. 

Pieniny — atrakcje, które warto zwiedzić przy okazji redyku jesiennego

Wybierając się na redyk w Pieninach, warto wygospodarować więcej czasu i zwiedzić przy okazji miejsca, które są szczególnie piękne jesienią. Zaliczają się do nich m.in. szlaki: 

  • na Wysoką (1050 metrów n.p.m.), przez okoliczne góry — Szafranówkę (711 metrów n.p.m.), Wysoki Wierch (898 metrów n.p.m.) oraz Durbaszkę (934 metrów n.p.m.). Trasa od Szczawnicy do Jaworek liczy prawie 14 kilometrów, czas przejścia wynosi około 5 godzin,
  • na Trzy Korony (982 metrów n.p.m.) ze schroniska PTTK „Trzy Korony” (długość trasy liczy niecałe 6 kilometrów, natomiast czas przejścia wynosi około 2 godzin), 

Jesienią w Pieninach warto zwiedzić wąwóz Homole — kanion,  który ma około 800 metrów długości, a jego ściany rozpościerają się na wysokość 120 metrów. Obowiązkowym punktem wycieczki jest również Sokolica (747 metrów n.p.m.). Na szczyt dochodzi się ze Szczawnicy lub Krościenka nad Dunajcem. W zależności od wybranego wariantu trasa może wymagać przeprawienia się przez Dunajec — na szczęście sezon flisacki trwa aż do 31 października. 

Inne ciekawe miejsca w Pieninach, idealne na jesienną wycieczkę w góry, to: 

  • Czerwony Klasztor — zwiedzanie charakterystycznej budowli sakralnej kosztuje: 3,00 euro — bilet normalny, 1,00 euro — bilet ulgowy, 
  • ruiny Zamku Czorsztyn — aby wejść na teren warowni, wystarczy kupić bilet w cenie od 4 do 8 złotych,
  • Zamek Dunajec w Niedzicy — twierdzę można zwiedzać przez cały rok, bilet normalny kosztuje 23 złote, natomiast ulgowy  — 17 złotych, 
  • Zamek Stara Lubowla — wejście na teren słowackiej budowli wzniesionej w czasach średniowiecznych to wydatek rzędu 9,00 euro (bilet normalny) lub 4,00 euro (bilet ulgowy). 

Redyk, czyli uroczysty spęd owiec, to jedna z wielu przyczyn odwiedzin turystów w Pieninach jesienią. Tysiące owiec paraliżujących ruch drogowy są chętnie fotografowane, a także głaskane, wiele osób marzy również o porozmawianiu z bacą na temat tego, jak wygląda jego dzień pracy. Poza redykiem w Szczawnicy i najbliższych okolicach pielęgnowane są również inne góralskie tradycje, związane z muzyką, tańcami czy potrawami, natomiast góry o tej porze roku są nadzwyczaj piękne. Po lekturze niniejszego artykułu nie pozostaje nic innego, jak spakować plecak i ruszać w stronę Pienińskiego Parku Narodowego!