Szlak na Trzy Korony ze Sromowiec Niżnych
Aktualizacja wpisu: styczeń 2026
Spędzając czas w Sromowcach Niżnych, grzechem byłaby rezygnacja z wejścia na Trzy Korony, najwyższy szczyt Pienin Środkowych. Jak szybko i łatwo się tam dostać, na co zwrócić uwagę po drodze? Dziś o szlaku na Trzy Korony ze Sromowiec Niżnych.
Trzy Korony - wizytówka Pienin
Trzy Korony (982 metrów n.p.m.) i Sokolica to pienińskie szczyty, które przyciągają najwięcej turystów. W przypadku Trzech Koron, na ogromną popularność tego szczytu wpływa nie tylko charakterystyczny wygląd turni czy fantastyczna panorama na przełom Dunajca, rozpościerająca się z tarasu widokowego. Równie istotna jest łatwa dostępność szlaków, dzięki czemu na wycieczkę szlakiem na Trzy Korony ze Sromowiec Niżnych mogą się wybrać zarówno doświadczeni turyści, jak i osoby chodzące po górach rekreacyjnie.
Nie dość, że szlaki prowadzące na Trzy Korony tworzą malowniczą pętlę, pełną widokowych odcinków i naturalnych miejsc na krótki odpoczynek, to jeszcze proponowana przez nas trasa zaczyna się i kończy przy schronisku PTTK Trzy Korony w Sromowcach Niżnych. Zatem, nie dość, że możemy przed wyjściem zjeść porządne śniadanie oraz dowiedzieć się najnowszych informacji na temat pogody i warunków na szlaku, to jeszcze możemy zaplanować spokojną, całodniową wędrówkę, zakończoną pysznym obiadem i odpoczynkiem w klimatycznym, górskim schronisku!
Pierwszy przystanek na szlaku na Trzy Korony ze Sromowiec Niżnych - Wąwóz Szopczański
Pierwszym przystankiem na szlaku na Trzy Korony ze Sromowiec Niżnych (nie licząc schroniska PTTK Trzy Korony), jest Wąwóz Szopczański.
Jak tam dojść? Po minięciu schroniska PTTK Trzy Korony, ruszamy delikatnie pod górę żółtym szlakiem. Po niespełna 500 metrach wkraczamy na teren Pienińskiego Parku Narodowego. Tam szlak na Trzy Korony ze Sromowiec Niżnych prowadzi nas przez dno Wąwozu Szopczańskiego. Powoli pnąc się tą drogą, mamy okazję podziwiać wspaniałe zbocza, na których spośród zieleni gdzieniegdzie przebijają się białe, nagie wapienne skały.
Wąwóz Szopczański prezentuje się wspaniale o każdej porze roku:
- w upalne letnie dni zmęczeni spacerowicze mogą ochłodzić nogi lub obmyć twarz w płynącym obok ścieżki Szopczańskim Potoku;
- jesienią kanion jest pełen kolorowych liści, co zachęca do zadumy i rozmyślań;
- zimą na ośnieżonych zboczach możemy podziwiać lodospady czy być świadkami zejścia niegroźnych mikro lawin.
Warto wiedzieć: Wąwóz Szopczański może wydawać się znajomy dla starszych wycieczkowiczów. Nic dziwnego! W tym rejonie kręcono bowiem sceny do „Potopu” w reżyserii Jerzego Hoffmana i to tu, wedle legendy górale uratowali Jana Kazimierza przed szwedzkimi wojskami.
Drugi przystanek na szlaku na Trzy Korony ze Sromowiec Niżnych - Przełęcz Szopczańska
Kolejnym etapem naszego podejścia jest przejście przez zacieniony leśny odcinek. W nim, pod koronami drzew znajdziemy trochę ochłody w gorące dni. Idąc dalej, docieramy na Przełęcz Szopczańską. Tutaj nasz szlak na Trzy Korony ze Sromowiec łączy się z niebieskim prowadzącym z Czorsztyna.
W tym miejscu warto się rozejrzeć. Gdy kończy się las, na Polanie Szopczańskiej naszym oczom ukazuje się piękna panorama okolicy. Gdy mamy szczęście i wędrujemy podczas dobrej pogody (o co wcale nie tak trudno), możemy podziwiać piękno majestatycznych Tatr z małymi obłokami mgieł u ich podnóża.
Po chwili kontemplacji pięknych widoków, schodzimy ze szlaku żółtego na niebieski i dalej kierujemy się w górę, w stronę Trzech Koron.
Ostatnie podejście na szlaku na Trzy Korony ze Sromowiec Niżnych
Podążając dalej w górę niebieskim szlakiem na Trzy Korony, dochodzimy do małej polanki, na której znajduje się kilka ławek. Gdy mamy szczęście, nie zastaniemy tam turystów. Gdy zaś mamy pecha, no cóż. Ławki te stanowią swoistą poczekalnię w drodze na szczyt i przed ostatnimi metrami może nam przyjść trochę poczekać.
Przed wejściem na górę czeka nas jeszcze przejście obok małej budki, gdzie w sezonie musimy kupić bilet upoważniający nas do wejścia na platformę widokową. Od tego momentu szlak na szczyt Trzech Koron ze Sromowiec prowadzi po stalowych schodach i pomostach.
Warto wiedzieć: Na głównej platformie tarasu widokowego Trzy Korony mieści się tylko 30 osób, co w szczycie sezonu i podczas długich weekendów może stanowić problem w postaci ogromnych kolejek. Jak uniknąć tłumów? Podpowiadamy w artykule: Taras widokowy Trzy Korony - lokalizacja, dostęp, bilety
Ostatni przystanek na szlaku na Trzy Korony ze Sromowiec Niżnych - szczyt Trzy Korony!
Widoki wieńczące podejście na Trzy Korony z nawiązką zrekompensują nam wszystkie niedogodności i trudy wyprawy. Z wierzchołka najwyższej spośród pięciu turni wchodzących w skład Masywu Trzech Koron - Okrąglicy, możemy bowiem podziwiać nie tylko panoramę Pienin i Tatr, ale również błękit Zalewu Czorsztyńskiego. W pogodne zaś dni ujrzymy nawet Babią Górę czy masyw Gorców i Lubań. Patrząc zaś w dół, możemy podziwiać z góry Przełom Dunajca i Małe Pieniny.
Sprawdź też: Skąd wzięły się nazwy szczytów w masywie Trzy Korony?
Zejście z Trzech Koron i wybór szlaku
Gdy już nacieszymy się dowoli panoramą rozpościerającą się ze szczytu Trzech Koron, pora ruszyć w drogę powrotną. Po zejściu z podestu widokowego możemy ruszyć:
- niebieskim i następnie żółtym szlakiem turystycznym do schroniska PTTK Trzy Korony;
- niebieskim i następnie zielonym szlakiem turystycznym do schroniska PTTK Trzy Korony.
Jeśli wybraliśmy drugą opcję, docieramy do ruin Zamku Pienińskiego, o których pisał w swoich kronikach Jan Długosz. O tej atrakcji Pienin jednak dowiecie się więcej z innego wpisu na naszym blogu!
Nasza oferta
- Wycieczki szkolne w górach Pieninach
- Imprezy integracyjne dla firm w górach
- Wakacje dla rodzin z dziećmi w górach
- Sylwester w górach
- Jesienny weekend w górach
- Pienińska złota jesień
- Boże narodzenie w górach
- Weekend trzech króli
- Ferie zimowe w górach
- Marcowy wyjazd w góry
- Wielkanoc w Pieninach
- Wiosna w górach
- Pienińska majówka
- Boże ciało
- Lato pod trzema koronami
- Wrzesień w Pieninach
- Pobyt w górach dla seniorów
- Wigilia firmowa