Zamek w Kieżmarku – ciekawa atrakcja niedaleko Pienin

Autor posta: Maciej Ogrodowicz , Dodano: 25 grudnia 2021

Zamek w Kieżmarku – ciekawa atrakcja niedaleko Pienin

Zamek w Kieżmarku usytuowany na Spiszu w północnej Słowacji to niemała atrakcja u podnóża Tatr. Najstarsze ślady osadnictwa odnalezione na terenie malowniczej miejscowości pochodzą z epoki kamiennej, natomiast w czasach wczesnego średniowiecza istniało tutaj kilka osad. Jaka jest historia zamku kieżmarskiego? Dlaczego warto się tam wybrać? Co ciekawego zwiedzić w najbliższej okolicy? Podpowiadamy.

Zamek w Kieżmarku – historia słowackiego zamku miejskiego

Początki zamku kieżmarskiego wiążą się z węgierskim rodem Zápolyów – w XV wieku władali oni osadą w widłach Popradu i Ľubicy. Budowę warowni rozpoczęto w 1463 roku — postawiono ją w miejscu rozebranego kościoła św. Elżbiety. W 1579 roku całe miasto zostało sprzedane bogatemu kupcowi, Sebastianowi Thökölyowi. Członkowie rodu Thököly rozpoczęli liczne przebudowy twierdzy, przekształcając ja w magnacką rezydencję.

Gród Zápolyów miał charakter gotycki. Po licznych przebudowach zainicjowanych przez nowych właścicieli zamek miejski w Kieżmarku przybrał jednak bardziej renesansowy wygląd. Panowanie rodu Thököly trwało ponad 100 lat, następnie warownia została przejęta przez wojska cesarskie i odsprzedana Ferdynandowi Rueberowi. Finalnie doszło do zawarcia porozumienia pomiędzy jej spadkobiercami, miastem a cesarzem, co poskutkowało odzyskaniem zamku przez mieszczan w 1702 roku.

Ostatni właściciel kieżmarskiego zamku przekształcił go w magazyny, warsztaty oraz szpital. Na terenie warowni znajdowały się także stajnie oraz barokowa kaplica. Niestety większa część budowli uległa całkowitemu zniszczeniu i wskutek pożarów popadła w ruinę. Dopiero w XX wieku przeprowadzono gruntowny remont i otwarto pierwsze wystawy. Dziś w odnowionych salach prezentowane są liczne zbiory muzealne, organizuje się także przedstawienia teatralne.

Zamek w Kieżmarku – informacje dla zwiedzających

Zamek kieżmarski jest otwarty w okresie maj-wrzesień od poniedziałku do niedzieli oraz październik-kwiecień od poniedziałku do piątku (bez weekendów i świąt). Czas zwiedzania twierdzy wynosi około 1,5 godziny, natomiast bilety wstępu kosztują od 1 do 6€ (obowiązują zniżki dla dzieci, studentów i emerytów). Dla turystów udostępnione zostały między innymi odnowione sale, lochy, wieża widokowa, a także barokowa kaplica.

Wejścia na zamek w Kieżmarku odbywają się co godzinę, a na jego terenie można przebywać tylko z przewodnikiem. Poza zwiedzaniem wystaw archeologicznych, etnograficznych i historycznych, turyści są zapraszani na liczne wydarzenia organizowane w obiekcie. Wśród nich można wymienić np.:

  • koncerty czeskich i słowackich muzyków;
  • letnie przedstawienia teatralne;
  • nocne zwiedzanie zamku;
  • warsztaty przeznaczone dla dzieci w wieku szkolnym.

Ciekawostki na temat zamku w Kieżmarku

Zamek w Kieżmarku zapisał się w historii tatrzańskiej turystyki — stamtąd bowiem wyruszyła pierwsza znana wyprawa w Tatry Wysokie. A wszystko to za sprawą Polki, Beaty Łaskiej z Kościeleckich. Kobieta w towarzystwie kilku mieszczan wybrała się na szlak w kierunku stawu Zelené pleso (Zielonego Stawu Kieżmarskiego). Niestety po powrocie z wyprawy okazało się, że nie przypadła ona do gustu mężowi pionierskiej taterniczki. Rozgniewany Albert Laský uwięził Beatę w wieży zamkowej, gdzie była przetrzymywania przez 6 lat.

Beata Łaska została uwolniona przez kolejnego właściciela zamku – Jana Ruebera. Jej historia stała się motywem wielu przedstawień teatralnych i historii filmowych. Prawdopodobnie prawdziwą przyczyną zamknięcia kobiety w wieży nie była wcale jej wyprawa w Tatry Wysokie, a chęć przejęcia majątku przez męża. Ród Łaskich znano z licznych kłopotów finansowych. Albert zasłynął nie tylko z uwięzienia na kilka lat swojej żony, ale także wynajęcia dwóch angielskich alchemików – aby mógł spłacić wszystkie długi, mieli dla niego znaleźć sposób na wytworzenie srebra, złota oraz kamienia filozoficznego.

Zamek w Kieżmarku – inne atrakcje w okolicy

Zamek w Kieżmarku to nie jedyna ciekawa atrakcja w tamtejszych rejonach. U podnóża Tatr nie brakuje pięknych szlaków turystycznych. Warta odwiedzenia jest choćby Chata pri Zelenom plese. Schronisko zlokalizowane przy stawie odwiedzanym niegdyś przez Beatę Łaską z Kościeleckich znajduje się na wysokości 1500 metrów n.p.m. Obiekt oferuje noclegi, w środku funkcjonują także sala konferencyjna oraz bar. Do chatki najłatwiej dojść ze słowackiej miejscowości Tatrzańska Łomnica (Tatranská Lomnica). 

W okolicy zamku kieżmarskiego znajduje się także góra Łomnica. Na szczyt o imponującej wysokości 2634 metrów n.p.m. można wjechać kolejką lub wyciągiem krzesełkowym, natomiast piesze wejście jest dozwolone tylko w towarzystwie przewodnika. Po wyprawie w góry warto się udać do Starego Smokowca – to najstarsze uzdrowisko Tatr Słowackich. Jak widać, tamtejsze rejony oferują wiele ciekawych atrakcji. Planując pobyt w słowackiej części Tatr, trzeba przygotować się nie tylko na trekking, ale także na zwiedzanie warowni i miejscowości o przeznaczeniu leczniczym.

 

 

Autor: Maciej Ogrodowicz

Autor: Maciej Ogrodowicz

Gospodarz schronisk PTTK „Trzy Korony” w Sromowcach Niżnych oraz „Orlica” w Szczawnicy. Z górami związany od dziecka (wychowywał się na Hali Krupowej, gdzie jego rodzice od ponad 30 lat prowadzą schronisko). Od ponad dwóch dekad służy również pomocą na szlakach jako ratownik GOPR. Prowadzenie górskich obiektów to dla niego nie tylko praca, ale przede wszystkim rodzinna tradycja i wielka pasja.