Gdzie w góry we wrześniu? Co zabrać ze sobą i jak się ubrać?

Autor posta: Maciej Ogrodowicz , Dodano: 05 czerwca 2026

Aktualizacja wpisu: czerwiec 2026

Wrzesień to świetny miesiąc na urlop - pogoda jest znakomita, upały mogą, co prawda zdarzyć się, ale sporadycznie, więc nie są tak dokuczliwe, jak w miesiącach letnich. Na wrześniowy urlop w Pieninach trzeba jednak odpowiednio się przygotować... 

Jak przygotować się na wyjazd w góry we wrześniu?

Planując wrześniowy wyjazd w Pieniny, warto zadbać o to, by każdy uczestnik wypoczynku był zadowolony. Komfortowy nocleg, dobrze zaplanowane górskie wycieczki oraz możliwość korzystania z atrakcji turystycznych z dala od zgiełku wysokiego sezonu sprawiają, że wrzesień w Pieninach to doskonały czas na niezapomniany wypoczynek.

Wrześniowe wakacje w Pieninach trzeba zaplanować także pod względem przygotowania do górskich wędrówek. W góry należy zabrać dobre obuwie - najlepiej trekkingowe. Przydatna jest bielizna termiczna, wygodne spodnie, kilka podkoszulek, co najmniej dwie bluzy - cieńszą i cieplejszą, obie powinny mieć kaptur oraz kurtkę.

Podczas wędrówek po górach nie przydadzą się klapki, balerinki, buty na obcasie, sukienki i spódnice. Ważne natomiast są: stabilny, dobrze dopasowany plecak i okulary przeciwsłoneczne. Udając się na spacer po górach, warto pamiętać, że pogoda w górach we wrześniu charakteryzuje się zmiennością i nawet, jeżeli w momencie wyjścia w góry świeci słoneczko, a na niebie nie ma ani jednej chmurki, to nie mamy gwarancji, że w górach pogoda nie ulegnie gwałtownej zmianie.

Na każdą górską wycieczkę zabieramy: naładowany telefon, suchy prowiant, gorącą herbatę w termosie, wodę oraz bluzę, kurtkę i zapasowe skarpetki, podstawowe wyposażenie apteczki pierwszej pomocy. Dobrze jest mieć ze sobą latarkę czołową. Pieniny nie są wysokimi górami, ale nie należy ich lekceważyć.

Pieniny - obszar przygotowany turystycznie

Pieniny to obszar świetnie zagospodarowany turystycznie. Spływ kajakowy, dobrze zorganizowane punkty widokowe, znakomita baza noclegowa i gastronomiczna, przyciągają miłośników średnich gór również we wrześniu. Podczas wrześniowych wakacji w Pieninach warto zobaczyć: Trzy Korony, Potok Grajcarka, Rezerwat Biała Woda oraz Rezerwat Wysokie Skałki znajdujący się w pobliżu Wysokiej, najwyższego szczytu Pienin.

Prawdziwą gratką turystyczną, którą warto odwiedzić podczas wrześniowego urlopu w Pieninach jest Wąwóz Homole rozpoczynający się w Jaworkach koło Szczawnicy i ciągnący się w górę aż 500 m. Charakteryzuje się niezwykłą skalną budową, a uroku dodaje mu potok Kamionka, który tworzy liczne kaskady i płynie przez niego krystaliczna woda.

Pienińskie zamki

Wrześniowy urlop w Pieninach to doskonała okazja, aby zobaczyć trzy najbardziej znane pienińskie zamki. W Pieninach znajdują się ruiny Zamku Pienińskiego, znanego z pobytu tam Kingi, żony Bolesława Wstydliwego w czasie tatarskich najazdów. Punktami niemalże obowiązkowymi są: Zamek w Niedzicy i ruiny Zamku w Czorsztynie.

Atrakcją dla całej rodziny jest rejs po Jeziorze Czorsztyńskim statkiem „Biała Dama” podczas którego można podziwiać góry, ruiny zamku i Skansen Czorsztyński. Wrzesień to ostatni miesiąc, aby skorzystać z rejsu. W październiku statek nie kursuje.

Gdzie zatrzymać się na nocleg w Pieninach?

Gdzie nocować w Pieninach we wrześniu? Tu szczególnie polecamy nasze Schronisko PTTK Trzy Korony. Dlaczego warto? Ponieważ wybierając pobyt na co najmniej 2 noce, zyskujesz gwarancję udanego wypoczynku w ciszy i spokoju, z dala od letniego zgiełku. 

W cenie oferty gwarantujemy:

  • komfortowe noclegi - przytulne pokoje z niezapomnianym widokiem na Tatry lub Przełom Dunajca; 
  • wyżywienie w formule HB: codzienne śniadania w tradycyjnym, góralskim wydaniu (serwowane od 8:00 do 11:00) oraz sycące, 3-daniowe obiadokolacje z pysznym deserem (podawane między 16:00 a 20:00).
  • udogodnienia w cenie: Darmowy parking bezpośrednio przy obiekcie oraz bezprzewodowy internet Wi-Fi.
  • atrakcje na miejscu i dla rodzin - Nawet podczas deszczowych dni nikt nie będzie się u nas nudził. Do dyspozycji gości oddajemy klimatyczną salę telewizyjną z biblioteczką oraz zestawem gier planszowych. Z kolei na zewnątrz przygotowaliśmy bezpieczną strefę dla dzieci z piaskownicą i miniścianką wspinaczkową.

Schronisko PTTK Trzy Korony to doskonała baza wypadowa dla miłośników outdooru. Prosto spod schroniska ruszysz na najpopularniejsze trasy w regionie - w tym na kultowy szczyt Trzech Koron z platformą widokową, Przełęcz Szopka czy w głąb Wąwozu Szopczańskiego. A jeśli wolisz aktywności na dwóch kółkach, na miejscu działa wypożyczalnia rowerów marki Giant (mamy sprzęt dla dorosłych, dzieci oraz bezpieczne foteliki). Z nami bez problemu zaplanujesz wycieczkę rowerową, między innymi do słowackiego Czerwonego Klasztoru.

Po intensywnym dniu spędzonym na szlakach możesz zregenerować siły w pobliskich termach. Wieczorem zapraszamy natomiast do naszej restauracji na prawdziwą ucztę dla podniebienia. W menu królują regionalne klasyki, takie jak tradycyjna kwaśnica na żeberkach, pieczony pstrąg czy sycące pierogi bacowskie.

Ile kosztuje pakiet w górach ?

Do Schroniska PTTK Trzy Korony w Pieninach możesz przyjechać z przyjaciółmi bądź rodziną, na 4 dni, 5 dni, 6,7,8 a nawet na 9 dni! Ceny w naszym schronisku są niezwykle elastyczne i premiują dłuższy wypoczynek. Przykładowo, koszt pobytu w pokoju 2-osobowym przy rezerwacji na 2 noce wynosi 301 złotych za osobę na dobę. Kwota ta jednak maleje, gdy zdecydujesz się na dłuższy pobyt - np. przy 3-7-dniowym urlopie wyniesie 281 złotych, a przy pobycie powyżej 8 dni - 271 złotych za osobę na dobę. 

To jednak nie wszystko! Dzieci w wieku pomiędzy 3-8 lat mogą liczyć na 20% zniżki, a maluchy do 3 lat goszczą u nas całkowicie bezpłatnie. Dodatkowym, obowiązkowym kosztem jest jedynie opłata klimatyczna wynosząca 2 zł za osobę na dobę (oraz ewentualna dopłata za psa - 45 zł dziennie). Sprawdź, by dowiedzieć się więcej: wrzesień w Pieninach - pakiety Schroniska PTTK Trzy Korony.

Autor: Maciej Ogrodowicz

Autor: Maciej Ogrodowicz

Gospodarz schronisk PTTK „Trzy Korony” w Sromowcach Niżnych oraz „Orlica” w Szczawnicy. Z górami związany od dziecka (wychowywał się na Hali Krupowej, gdzie jego rodzice od ponad 30 lat prowadzą schronisko). Od ponad dwóch dekad służy również pomocą na szlakach jako ratownik GOPR. Prowadzenie górskich obiektów to dla niego nie tylko praca, ale przede wszystkim rodzinna tradycja i wielka pasja.