Weekend Trzech Króli w polskich górach

Autor posta: Schronisko Trzy Korony , Dodano: 29 listopada 2019

To będzie pierwszy długi weekend w Nowym Roku 2020 – już czas, aby zaplanować urlop i zrobić rezerwację hotelu. A co można robić w górach zimą? Wszystko – przecież zimę wymyślono właśnie ze względu na góry!

Na początek trochę kalendarzowej matematyki

Weekend Trzech Króli w górach może być długi, dłuższy albo… bardzo długi. Wszystko zależy od tego, kiedy weźmiemy urlop. Wersja krótsza, to tylko trzy – cztery dni od piątku lub soboty do poniedziałku, gdy przypada święto Trzech Króli. Biorąc cztery dni urlopu można w góry wyjechać już w poświąteczny piątek 27 grudnia, spędzić góralskiego Sylwestra i cieszyć się urokami pobytu w kurorcie aż do 6 stycznia.

Wersja najdłuższa zakłada spędzenie w górach świąt Bożego Narodzenia, Sylwestra i Trzech Króli – pobyt od 24 grudnia do 6 stycznia to dwutygodniowe wczasy, na które wystarczy wziąć od szefa 5 – 6 dni urlopu (ilość zależy od tego, czy w Wigilię w firmie mamy wolne czy nie).

Oczywiście każda z tych opcji ma swoje zalety – wydaje się, im dłużej, tym lepiej. Ale długi czas, to wysokie koszty – w górach pobyty świąteczne i sylwestrowe do tanich nie należą. Jeśli więc kalkulacja wydatków nieco nas zatrważa – wybierzmy krótki pobyt trzydniowy zakończony świętem Trzech Króli bądź można także skorzystać z naszego obiektu noclegowego – w którym ceny są naprawdę przystępne J zapraszamy więc gorąco! J

Weekend Trzech Króli w górach – gdzie najlepiej zamieszkać?

Wybór miejsca pobytu zależy od preferencji osobistych. Jedni uwielbiają atmosferę zatłoczonego Zakopanego, inni wolą małe miejscowości z dale od renomowanych kurortów.

Można zamówić noclegi w małym rodzinnym pensjonacie lub na kwaterze, albo zamieszkać w resorcie, SPA, luksusowym hotelu.

Wynajem kwater bez wyżywienia ma wiele zalet: nie trzeba stawiać się na posiłki w określonych godzinach, a jedząc codziennie w innej restauracji czy barze można jednocześnie skosztować rozmaitych przysmaków kuchni regionalnej.

Dla miłośników wygody - SPA czy luksus hotelowy, to jedyna opcja: pełen serwis noclegowy, gastronomiczny oraz dodatkowe atrakcje typu zabiegi SPA czy udział w balu sylwestrowym, to tylko niektóre zalety pobytu w tego typu miejscach.

Podczas dokonywania rezerwacji na weekend Trzech Króli w górach warto zapytać, jakie dodatkowe atrakcje przewiduje hotel czy pensjonat dla swoich gości. Poszukujący ciszy i wytchnienia niech sprawdzą, czy aby na zapleczu pensjonatu lub kwatery nie planowano wielkiej imprezy plenerowej, odgłosy której na pewno mogą zakłócić wypoczynek.

A co przygotował nasz hotel dla wszystkich, którzy marzą o przyjemnym weekendzie Trzech Króli w górach? Oferujemy pobyty kilkudniowe, które pozwolą Ci nie tylko wypocząć, ale i skosztować pysznego, pienińskiego jedzenia. Przykładowo, pobyt 3-dniowy w przytulnych pokojach, z pysznym jedzeniem, to koszt 190 zł za osobę. Prócz tego, każdy, kto skorzysta z noclegu u nas, otrzyma:

  • 10% zniżki na wypożyczalnię nart i snowboardów;
  • 10% zniżki na szkołę nauki jazdy na nartach/snowboardzie;
  • Możliwość korzystania z rakiet śnieżnych GRATIS.

Pełna oferta weekendu Trzech Króli w schronisku Trzy Korony jest dostępna pod tym linkiem https://www.trzykorony.pl/pakiety/weekend-trzech-kroli

Co robić podczas weekendu Trzech Króli w górach?

Niezależnie od rodzaju noclegu i ilości posiadanych środków, turyści w góry jadą po to samo: śnieg, mróz, słońce. Z prawdopodobieństwem niemal stuprocentowym można prognozować, że 6 stycznia śniegu na pewno nie zabraknie.

Uprawianie sportów zimowych, to podstawowe zajęcie osób odwiedzających polskie górskie uzdrowiska. Oczywiście o wyborze miejsca do narciarskich, saneczkarskich czy snowboardowych szaleństw decyduje poziom umiejętności. Ale czy jest to zjazd z Kasprowego dla zaawansowanych, czy ośla łączka dla początkujących, wszyscy potrzebują śniegu w dużej ilości, lekkiego mrozu i słońca, która opala lepiej, niż w egzotycznych krajach.

Szaleńcze wyczyny na śniegu, wspinaczka lub spacery po szlakach górskich, smakowanie miejscowej kuchni to codzienność. 6 stycznia w święto Trzech Króli warto być uczestnikiem lub choćby obserwatorem orszaku Trzech Króli. W górach ma on niezwykły charakter – góralska muzyka, piękne stroje ludowe, oprawa szczególnie uroczysta. Poza postaciami trzech władców, którzy idą pokłonić się narodzonemu Zbawicielowi, w orszaku na pewno będzie święta rodzina, liczne postacie z Biblii, a także mnóstwo zwierząt (na przykład wielbłądy, konie, owce, kozy) – wielka atrakcja dla dzieci.

Królowie niosą dary. Podczas przemarszu czytane są fragmenty Biblii opisujące te wydarzenia. Rozbrzmiewająca muzyka oraz śpiewane pieśni mają charakter bardziej ludowy, niż kościelny. Orszak Trzech Króli jest wydarzeniem religijnym, ale wcale nie trzeba być wiernym wyznawcą kościoła, aby cieszyć się widokiem pięknie przebranych odtwórców głównych ról, napawać się dźwiękami cudnej muzyki, obserwować obyczaj kultywowany w górach od stuleci.

Kogo orszak zmęczy, ten chętnie usiądzie w karczmie przy kominku i wypije kubek grzańca lub wybornej herbaty, albo wygrzewając się na leżaku podziwiać będzie śnieżny krajobraz najpiękniejszych gór świata.